Lewicowy polityk, Nichi Vendola, jest promotorem adopcji dla homoseksualistów. Ogłosił niedawno, że „został ojcem”. „Dawcą nasienia jest jego partner Kanadyjczyk, jajeczka – wyselekcjonowana kobieta ze Stanów Zjednoczonych, a macicy – dziewczyna z Indonezji” – opisuje radiovaticana.va. Całość „narodzin" miała kosztować ponad 150 tys. euro.
We Włoszech wynajmowanie łona jest zabronione, jednak takie działania rządu otworzą drzwi do kupowania dzieci z in-vitro czy matek-surogatek.
Rząd robi co chce i w ogóle nie liczy się z głosem obywateli – podkreślają obrońcy rodziny i wzywają do narodowej mobilizacji. W poprzednich dwóch Family Day udział wzięło 3 mln ludzi. Wystąpili przeciwko legalizacji „małżeństw” homoseksualnych i adopcji przez nie dzieci.
Ostatnia decyzją trybunału w Rzymie pozwolono parze lesbijek na adopcję dzieci, choć jest to niezgodne z włoskim prawem. Jak pisze radiovaticana.va trybunał pozwolił kobietom na „skrzyżowaną adopcję” córek, na drodze, jak to określił, „adopcyjnego wyjątku”.
Przewodniczący włoskiego episkopatu podkreślił, że na Zachodzie chrześcijanie nie muszą wprawdzie stawiać czoła fizycznym prześladowaniom, jednak „dokonuje się jednak prześladowanie moralne wymierzone przeciwko tym, którzy bronią swej wiary oraz nie podlegających negocjowaniu wartości, takich jak życie, rodzina, małżeństwo”.