Od wielu miesięcy Rosja wspiera reżim Baszara al-Asada. Z retoryki Kremla wynika, że ofensywa wojskowa w Syrii ma pomóc tamtejszemu, niestabilnemu i niezbyt silnemu rządowi w rozprawieniu się z terrorystami Państwa Islamskiego (ISIS). W rzeczywistości sprzęt wojskowy należący do Rosji (śmigłowce, myśliwce, systemy rakietowe) służy reżimowym wojskom Asada do bombardowań syryjskiej opozycji, walczącej zarówno z dżihadystami, jak i z rządem w Damaszku.
- Zapewniłem ambasadora o zrozumieniu dla sytuacji jego kraju. Rozmawialiśmy na temat możliwej współpracy w naświetlaniu tego, co tak naprawdę dzieje się w Syrii. Przedstawiłem również treść interpelacji dotyczącej, zapowiadanego przez rząd RP, zaangażowania Polski w konflikt na terytorium Syrii. Spotkanie oceniam jako dobry początek intensywnych kontaktów i budowania rzeczywistego partnerstwa" - napisał Winnicki na Facebooku.