Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Nie chcą imigrantów na wyspie Kos

Ponad 2 tysiące Greków protestowało przeciwko planom budowy na wyspie Kos centrum dla imigrantów z Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej.

Autor:

Ponad 2 tysiące Greków protestowało przeciwko planom budowy na wyspie Kos centrum dla imigrantów z Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej. Mieszkańcy Kos słusznie obawiają się, że budowa baraków z agresywnymi hordami przybyszów odbije się na atrakcyjności turystycznej wyspy.

Grecy zobowiązali się na forum Unii Europejskiej do zbudowania pięciu tzw. hotspotów na Wyspach Egejskich. Maja to być centra, w których będą przyjmowani i rejestrowani imigranci spoza Europy. Jeden z ośrodków powstaje na wyspie Kos, na miejscu opuszczonej bazy wojskowej.

Mieszkańcy Kos, słynącej z pięknych krajobrazów, obawiają się, że obecność kilku tysięcy imigrantów zaszkodzi turystyce, z której żyje wyspa. Boją się też, że tysiące młodych Arabów wałęsających się po Kos może zagrozić ich bezpieczeństwu. Dlatego postanowili zaprotestować.

Ponad 2 tys. mieszkańców z flagami greckimi przemaszerowało z wioski Pyli przed budowany ośrodek, wykrzykując hasła przeciw polityce Aten. Doszło do zamieszek, a policja użyła gazu łzawiącego i granatów ogłuszających.

To nie pierwsze starcia na Kos. W ubiegłym tygodniu mieszkańcy wyspy próbowali zatrzymać wznoszenie centrum, blokując drogi dojazdowe.

Kos jest jedną z najbardziej oblężonych przez imigrantów wysp greckich. Od tygodni dochodzi tam do incydentów wywoływanych przez azylantów.

Autor:

Źródło: Daily Mail,niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane