Atak na obserwatorów OBWE nastąpił tydzień temu, w czasie prawosławnych świąt Bożego Narodzenia. Wysłannicy tej międzynarodowej organizacji przybyli w rejon Gorłowki na wieść o prowadzonym tam ostrzale rakietowym i artyleryjskim.
Jak czytamy na portalu kresy24.pl, obserwatorzy zostali sterroryzowani przez oddział separatystów, którzy zmusili ich do opuszczenia samochodu i trzymając na muszce, kazali położyć się twarzą na śniegu. "Agresywnie wykręcono im ręce za plecami i kopano leżących po nogach. Potem pod bronią odprowadzono ich do pobliskiego budynku” - cytuje portal przedstawiciela OBWE.
"To były świadome i celowe brutalne działania przeciwko obserwatorom OBWE” – podkreśla wiceszef misji OBWE na Ukrainie Alexander Hug.