Na lotnisku w Kittila, gdzie zazwyczaj przybywają turyści udający się do ośrodka narciarskiego Levi, w piątek temperatury spadły poniżej 40 stopni. Przy tak niskiej temperaturze pojawiają się problemy z odmrażaniem samolotów, szczególnie gdy panują mgliste, wilgotne warunki, powodujące oszronienie i oblodzenie skrzydeł.
- Odwołanie lotów w Finlandii z powodu mrozów jest rzadką sytuacją - pisze agencja STT. - Gdyby obecnie w Helsinkach było -40 stopni, loty odbyłyby się, ponieważ od kilku dni ze względu na utrzymujące się wysokie ciśnienie w stolicy niebo jest bezchmurne a powietrze suche - przekazał szef wydziału kontroli operacyjnej w Finnair Jari Paajanen.
Na liście odwołanych w sobotę lotów są także loty do Rovaniemi.W sezonie zimowym Finnair realizuje dziennie kilkanaście połączeń do Laponii. W sobotę mają odbyć się jedynie bezpośrednie loty do Ivalo, najdalej wysuniętego na północ lotniska w kraju. Częściowo odbędą się też dwa połączenia do Kittila, ale pasażerowie dotrą samolotem tylko do Oulu na granicy z Laponią, skąd następnie do miejsca docelowego zostaną przewiezieni autobusami.
W Kittila odnotowano też jak dotąd najniższą w historii pomiarów w kraju temperaturę -51,5 st., było to w styczniu 1999 r.