Wczoraj informacja o rozmowie Sikorskiego z Ławrowem na temat wraku była jednym z newsów dnia. Dziś okazało się, że Rosjanie nie podali nawet przybliżonej daty zwrotu własności polskiego rządu - TU 154 M o numerze bocznym 101.
"Nie muszę tłumaczyć, jakie to dla nas ważne, więc jeszcze raz w rozmowie z ministrem Ławrowem domagałem się wypełnienia obietnicy prezydenta Rosji Miedwiediewa o zwrocie wraku. Niestety ponownie nie uzyskałem daty, co budzi nasze najwyższe niezadowolenie" - mówił dziś w Brukseli Sikorski.
Jak relacjonował, Ławrow udzielił standardowej odpowiedzi na jego pytanie, że wrak samolotu musi zostać w Rosji do czasu zakończenia rosyjskiego śledztwa.

