Dikusarow przekazał, iż władze Polski prowadzą obecnie śledztwo w sprawie nieprawidłowości w łuckim konsulacie.
W ub. piątek polski MSZ podjął decyzję o odwołaniu wszystkich konsulów odpowiedzialnych za wydawanie wiz w Łucku. To wynik kontroli, przeprowadzonej tam po tekstach w "Gazecie Polskiej" i "Gazecie Polskiej Codziennie".
Kierownik wydziału wizowego po odwołaniu do Polski został zwolniony ze służby zagranicznej. Pozostali konsulowie byli pracownikami kontraktowymi, w związku z tym odwołanie ich do Polski skutkuje tym, że automatycznie przestają pracować w MSZ.
Na początku sierpnia "Gazeta Polska" i "Gazeta Polska Codziennie" podały, że w konsulacie RP w Łucku działała zorganizowana grupa, która trudniła się m.in. nielegalnym wydawaniem wiz prostytutkom.
Śledztwo w sprawie nieprawidłowości przy wydawaniu wiz wjazdowych na teren Unii Europejskiej prowadzi od czerwca Prokuratura Apelacyjna w Katowicach. Dotychczas zarzuty – dotyczące poświadczenia nieprawdy w dokumentach - usłyszało pięć osób. Prokuratura nie ujawnia, o kogo chodzi.
Więcej na ten temat TUTAJ

