63 proc. Amerykanów uważa, że doświadczenie byłego gubernatora Massachusetts w biznesie, w tym w kierowaniu firmą inwestycyjną Bain Capital, dobrze przygotowało go do podejmowania właściwych decyzji ekonomicznych. Tylko 29 proc. jest zdania, że jest to doświadczenie, które będzie miało negatywny wpływ na jego politykę gospodarczą.
Taki rezultat sondażu wskazuje, że prowadzona od wielu miesięcy przez Demokratów kampania czarnego PR odnośnie biznesowej przeszłości Republikanina Romneya jest mało skuteczna. Obama i jego sztab portretują bowiem swego oponenta jako chciwego kapitalistę, który będąc szefem Bain Capital, sprawił, że zarządzane przez niego firmy zwolniły dziesiątki tysięcy pracowników.
Według sondażu przeprowadzonego w zeszłym tygodniu, Obama i Romney mają praktycznie równe szanse w tegorocznych wyborach. Na obecnego prezydenta chce głosować 46 proc. respondentów, na Romneya - 45 proc. Jest to różnica w granicach błędu statystycznego.
Notowania Obamy nie idą w górę wskutek wciąż złej sytuacji na rynku pracy; bezrobocie utrzymuje się na poziomie 8,2 proc.

