Na specjalnych lekcjach dzieci mają rozmawiać o sprawach „tożsamości płciowej”. W przewodniku Hicks pisze: Zwracam się do wszystkich uczniów, by zamknęli oczy i pomyśleli o stroju, który mają, albo chcieliby mieć, a który najlepiej opisuje ich „prawdziwe” ja.
Do przewodnika dołączone zostało nagranie video. Na samym początku lektor mówi: "Wyobraź sobie świat, w którym wszyscy czują się bezpiecznie i radośnie mogą wyrażać siebie w sposób, w jaki zawsze chcieli". Nagranie przedstawia chłopca, który wpina kwiat we włosy i przebiera się w różne sukienki.
W swoim przewodniku Hicks krytykuje „stereotypowe” postrzeganie dzieci jako chłopców i dziewczynki. Sugeruje, by skupić się jedynie na ich potrzebach, uczuciach, aspiracjach itp. Padają sugestie, że dziecko nie musi się określać. Nie musi mówić, że jest chłopcem czy dziewczynką, bo może być jednocześnie i chłopcem i dziewczynką - informuje "Polonia Christiana".
Transseksualizm, podobnie jak homoseksualizm, narzucany jest w Kanadzie już najmłodszym dzieciom. U niektórych z nich w wieku zaledwie pięciu lat „diagnozuje się zaburzenia tożsamości płciowej”. Niektórzy psycholodzy zalecają prowadzenie tzw. terapii hormonalnej, mającej doprowadzić do zmiany zewnętrznego wyglądu dzieci. W późniejszym wieku proponuje się im także chirurgiczną operację zmiany narządów płciowych.