Samolot uderzył w pionową ścianę skalną i spoczywa u jej podnóża. Pozostawił znaczną wyrwę w pokrywającej urwisko roślinności. Katastrofa nastąpiła niedaleko krateru nieczynnego od 1938 r. wulkanu, który wznosi się na wysokość 2211 m nad poziomem morza.
Na pokładzie wykonującej lot pokazowy maszyny było łącznie 45 osób. Brak doniesień, by którakolwiek z nich przeżyła. Jak powiedział rzecznik służb ratowniczych Gagah Prakoso, ekipy poszukiwacze dotarły na miejsce zdarzenia dziś po południu czasu lokalnego. Znaleziono tam pewną liczbę ciał ofiar, ale z uwagi na trudną dostępność terenu da się je wywieźć tylko w podwieszonych pod śmigłowcami sieciach.
Superjet 100 przybył do Indonezji w ramach podróży promocyjnej po Azji Południowo-Wschodniej. Jak poinformował przedstawiciel współorganizującej tę imprezę indonezyjskiej firmy PT. Trimarga Rekatama, spośród 45 zabitych w katastrofie, 35 stanowią reprezentanci potencjalnych nabywców samolotu i dziennikarze. Ponadto zginęło 8 członków fabrycznej ekipy Suchoja, amerykański konsultant jednego z indonezyjskich towarzystw lotniczych i pracownik francuskiej firmy Snecma, która wspólnie z rosyjską firmą Saturn skonstruowała napędzające Superjeta silniki.
Suchoj wystartował z lotniska w Dżakarcie w środę o godz. 14 czasu lokalnego (godz. 9 czasu polskiego) do drugiego tego dnia lotu pokazowego. Kontrola naziemna straciła z nim kontakt w 21 minut później - bezpośrednio po tym, gdy załoga poprosiła o zezwolenie na obniżenie wysokości lotu z 3 tys. do 1,8 tys. m.
Według indonezyjskich władz, nie jest jasne, dlaczego obaj rosyjscy piloci zażądali zgody na nagłe zejście w dół i to w okolicy wysokiego na ponad 2 km wulkanu. Na razie nie wiadomo, czy zgody im udzielono. Podjęto przesłuchiwanie zapisów rozmów między pilotami i kontrola naziemną, ale materiały te nie zostaną na razie upublicznione - oświadczył szef indonezyjskiej Państwowej Komisji Bezpieczeństwa Transportu Tatang Kurniadi.
Dwusilnikowy odrzutowiec komunikacji regionalnej Suchoj Superjet 100 wzniósł się po raz pierwszy w powietrze w 2008 r. Do tej pory użytkownikom przekazano 8 egzemplarzy seryjnych, 7 z nich otrzymał Aerofłot.
Media podają rozbieżne informacje na temat rynkowych perspektyw Superjeta, który miałby stanowić konkurencję dla samolotów, produkowanych przez brazylijskiego Embraera i kanadyjskiego Bombardiera. Według agencji Associated Press aktualny portfel zamówień opiewa na około 170 egzemplarzy, w tym co najmniej 42 dla dwóch towarzystw indonezyjskich - Kartika Airlines i Sky Aviation.
