Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Komuniści z Korei nie będą mieli łatwo

Rządzący dotychczas w Korei Południowej konserwatyści wygrali zakończone w środę wybory parlamentarne, zdobywając większość - 152 mandaty w liczącym 300 miejsc Zgromadzeniu Narodowym - wynika

Autor:

Rządzący dotychczas w Korei Południowej konserwatyści wygrali zakończone w środę wybory parlamentarne, zdobywając większość - 152 mandaty w liczącym 300 miejsc Zgromadzeniu Narodowym - wynika z opublikowanych wyników. To zapowiedź kontynuacji twardego stanowiska wobec Korei Płn.

Przedwyborcze sondaże wskazywały na porażkę konserwatywnego obozu władzy, skupionego wokół Wielkiej Partii Narodowej, i na zwycięstwo opozycyjnej, liberalnej Partii Demokratycznej.

Tymczasem konserwatyści uzyskali o 25 mandatów więcej niż liberałowie.

Frekwencja wynosiła 54,3 proc. z 40 mln uprawnionych do głosowania. W poprzednich wyborach frekwencja była niższa - 46,1 proc.

246 członków parlamentu zostało wybranych w wyborach powszechnych; pozostałe mandaty rozdzielono proporcjonalnie do liczby głosów zdobytych przez poszczególne partie.

Prezydent Korei Płd. Lee Myung-bak z Wielkiej Partii Narodowej oświadczył, że obywatele dokonali "mądrego wyboru". Środowe głosowanie było w zasadzie testem popularności przed mającymi odbyć się jeszcze w tym roku wyborami prezydenckimi.

Przegrana partii rządzącej byłaby ciosem dla prezydenta Lee, który od chwili objęcia stanowiska w 2008 r. zajmuje twarde stanowisko wobec komunistycznej Korei Północnej.




Autor:

Źródło:

NAJNOWSZE Świat