Żona Bialackiego Natalia Pińczuk dowiedziała się przeniesieniu męża, gdy próbowała w poniedziałek uzyskać informacje o losie męża w areszcie śledczym nr 1 w Mińsku przy ul. Wołodarskiego. Od 17 lutego Bialacki przebywał na „Wołodarce”, gdzie został przewieziony z więzienia w Żodino w ramach tzw. „etapowania”.
Bialacki został skazany przez sąd Pierwomajski w Mińsku na karę 4,5 lat kolonii karnej o zaostrzonym reżimie i konfiskatę mienia. Sędzia Siergiej Bondarenko uznał go za winnego oszustw podatkowych. Bialacki nie przyznał się do winy, a wyrok uznał za motywowany politycznie. Podstawą do ścigania Bialackiego były przekazane przez Poske i Litwę informacje o kontach bankowych przekazanych na prośbę władz w Mińsku. Fundusze gromadzone na tych rachunkach były przeznaczone na pomoc ofiarom represji politycznych na Białorusi.