„Education Act” zabrania nauczania, że pederastia jest czynem grzesznym i nagannym moralnie. W myśl ustanowionego prawa, katolickie szkoły mają zmodyfikować swój program nauczania.
Zdaniem Paula Farisa z Home School Legal Defence Associations, rząd stanowy „wyraźnie sygnalizuje, że w istocie zamierza naruszać prawo rodzin do prywatności w ich własnych domach”. W rozmowie dla portalu LifeSiteNews.com Faris zauważył, że „rząd, który dąży do kontroli nad naszym życiem osobistym, powinien budzić lęk i sprzeciw”. Według przyjętych przepisów, wszystkie szkoły mają obowiązek odzwierciedlać pluralistyczny charakter społeczeństwa. Wywołało to silny sprzeciw ze strony katolickich nauczycieli i organizacji chroniących prawa rodziców. Rządząca partia Konserwatywno-Progresywna posiada 67 z 83 mandatów w stanowej legislaturze, co zapewnia utrzymanie skandalicznego projektu.