Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Strajk 200 osób sparaliżował lotnisko

Na największym niemieckim lotnisku we Frankfurcie nad Menem zakończył się w godzinach wieczornych dwudniowy strajk kontrolerów ruchu naziemnego. Odwołano ponad 300 z ok.

Autor:

Na największym niemieckim lotnisku we Frankfurcie nad Menem zakończył się w godzinach wieczornych dwudniowy strajk kontrolerów ruchu naziemnego. Odwołano ponad 300 z ok. 1080 lotów zaplanowanych na ten dzień. Na przyszły tydzień zapowiedziano kolejne strajki.

Do strajku przystąpiło około 200 pracowników służb kontroli ruchu naziemnego. Jego skutki najdotkliwiej odczuli go pasażerowie Lufthansy, która musiała odwołać 250 lotów, w większości krajowych i europejskich.

Na lotnisku panował chaos, do okienek ustawiały się długie kolejki pasażerów, wielu przebukowało bilety. Pasażerom proponowano bezpłatne zmiany rezerwacji albo bilety kolejowe.

Już w czwartek siedmiogodzinny strajk kontrolerów spowodował odwołanie 172 z zaplanowanych 526 rejsów.

Zarządzająca lotniskiem spółka Fraport szacuje straty wywołane dwudniowym strajkiem na 4 miliony euro; suma ta nie uwzględnia strat poniesionych przez przewoźników.

Związek zawodowy kontrolerów ruchu naziemnego GdF żąda znacznych podwyżek wynagrodzeń i lepszych warunków pracy, w tym skrócenia tygodniowego czasu pracy.

Fraport uznała żądania związków za zbyt wygórowane, bo - jak oszacował dyrektor personalny w spółce Herbert Mai - ich spełnienie oznaczałoby faktyczne podwyżki płac nawet o 60-70 proc. GdF został również skrytykowany przez duże organizacje związkowe.

Rzecznik Fraportu zapowiedział, że spółka jest przygotowana na dłuższy spór z GdF i w tym celu szkoli dodatkowy personel, który będzie mógł zastąpić strajkujących.

Autor:

Źródło:

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Świat