Jeszcze w tym tygodniu Menicucci ma przemawiać w siedzibie ONZ na temat walki z przepisami broniącymi życia dzieci poczętych w Brazylii.
Eleonora Menicucci w wywiadzie udzielonym w 2004 r. nie ukrywała faktu, że była szkolona po to, by osobiście przeprowadzać aborcje. Mówiąc o swojej przeszłości, przyznała, że „była członkinią organizacji feministycznej, zajmującej się sprawami seksualności i zdrowia reprodukcyjnego, w 1995 r. przeszła w Kolumbii kurs dokonywania aborcji “.
Zapytana o to, gdzie dokładanie było prowadzone szkolenie i jak ono wyglądało, odpowiedziała: „było to w kolumbijskich klinikach aborcyjnych. Uczyłyśmy się wykonywać aborcje”. Wyjaśniła, że szkolenie zorganizowano po to, aby wyręczyć lekarzy w przeprowadzaniu tego typu „zabiegów”.
W trakcie wywiadu Menicucci przyznała, że „zabieg” polegał na odessaniu dziecka za pomocą ssaka próżniowego. Mówiła, że w tym czasie zabijanie dzieci poczętych było całkowicie zakazane. Menicucci przyznała także, że dokonała jednej z dwóch swoich aborcji w Brazylii, gdy procedura ta była nielegalna - czytamy na portalu PiotrSkarga.pl.
Menicucci zabiła jedno ze swoich nienarodzonych dzieci w latach 70., gdy była w organizacji komunistycznej uznającej, że posiadanie dziecka jest niezgodne z jej działalnością polityczną.