Jak informuje serwis PiotrSkarga.pl europejscy i amerykańscy naukowcy coraz częściej przedstawiają pedofilię jako „niewinną międzypokoleniową intymność”, która ma służyć „ekspresji seksualności”.
Według prof. Anne Hendershott z nowojorskiego King College, obecnie obserwujemy proces będący próbą redefinicji „niewinności” dziecięcej, w którym pojęcie „fantazji” wykorzystuje się do współczesnego definiowania zboczenia, jakim jest pedofilia, czyli pociąg seksualny do nieletnich.
Coraz częściej w prestiżowych pismach naukowych pojawiają się publikacje, których autorzy lansują pogląd, że dzieci należy traktować tak jak osoby dorosłe, w pełni świadome swoich czynów i uczuć.
Jeszcze do niedawna pedofilia była uważana powszechnie za poważne zboczenie, jednak jak podkreśla prof. Hendershott obecnie w epoce postmodernistycznej przybywa naukowców, pisarzy i innych ludzi kultury, którzy prezentują ją jako niewinną „intymność międzypokoleniową”.