Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Łotwa nie chce języka rosyjskiego

Parlament Łotwy odrzucił propozycję zmiany konstytucji, w myśl której rosyjski stałby się drugim, obok łotewskiego, językiem oficjalnym.

Autor:

Parlament Łotwy odrzucił propozycję zmiany konstytucji, w myśl której rosyjski stałby się drugim, obok łotewskiego, językiem oficjalnym. Większość w parlamencie stanowią łotewskojęzyczni deputowani przeciwni tej poprawce.

Około 40 proc. mieszkańców Łotwy stanowi ludność rosyjskojęzyczna. To w wyniku podjętej przez jej przedstawicieli obywatelskiej inicjatywie ustawodawczej projekt został poddany pod głosowanie w parlamencie.

Prezydent Andris Berzins przed głosowaniem zdecydowanie opowiedział się przeciwko postulowanej zmianie.

- Przyznanie rosyjskiemu statusu drugiego języka oficjalnego zaprzeczałoby idei Łotwy jako państwa narodowego i byłoby sprzeczne z podstawowymi zasadami konstytucji - podkreślił.

60 posłów w 100-osobowym parlamencie zagłosowało przeciwko skierowaniu projektu zmian do komisji parlamentarnych. Żaden z deputowanych obecnych na sali obrad nie zagłosował „za”, jeden wstrzymał się od głosu. 31 posłów prorosyjskiego Centrum Zgody opuściło salę obrad na znak protestu.

Zgodnie z łotewskim ustawodawstwem, jeśli parlament odrzuci zmianę w konstytucji zaproponowaną przez grupę obywateli, rozpisuje się w tej sprawie referendum. Język rosyjski stanie się drugim językiem oficjalnym, jeżeli w powszechnym głosowaniu za takim rozwiązaniem opowie się co najmniej 772 tys. głosujących, czyli 50 proc. uprawnionych do głosowania.
Przewodniczący Centralnej Komisji Wyborczej Arnis Cimdars oświadczył, że referendum w sprawie nadania rosyjskiemu statusu języka oficjalnego mogłoby się odbyć 11 lub 18 lutego przyszłego roku.

Jednak referendum nie wróży się sukcesu.

- Biorąc pod uwagę, że rosyjskojęzyczna mniejszość na Łotwie to ok. 40 proc. ludności, a zdecydowana większość jest przeciwna projektowi ustawy, będzie mu trudno pokonać tę przeszkodę i stać się obowiązującym prawem - ocenił ośrodek analityczny Stratfor.

Rosyjskojęzyczną mniejszość stanowi ludność napływowa z czasów, gdy Łotwa była częścią ZSRR. Od upadku ZSRR władze Łotwy prowadzą wobec niej restrykcyjną politykę; jej przedstawiciele nie mają łotewskiego obywatelstwa, lecz status obcokrajowca i legitymują się specjalnymi paszportami. Na Łotwie i w Estonii, gdzie również mieszka liczna mniejszość rosyjskojęzyczna, prawicowi politycy określają język rosyjski jako „język dawnych okupantów”.


Autor:

Źródło:

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Świat