Arkadiew zwrócił się do władz gruzińskich o przyznanie mu obywatelstwa tego kraju. Wcześniej w Rosji publicznie zaprotestował przeciwko przymusowemu wstąpieniu członków kilku związków artystycznych do Ogólnorosyjskiego Frontu Narodowego Władimira Putina.
To ruch, który zrzesza organizacje młodzieżowe, związki zawodowe, organizacje kobiece, biznesowe oraz kombatanckie. Publiczna krytyka sprawiła, że dyrygent został zwolniony ze stanowiska szefa orkiestry we Władywostoku.
Michaił Arkadiew jest członkiem rosyjskiej organizacji „Solidarność”, zrzeszającej przedstawicieli opozycji. W marcu 2010 muzyk był jednym z pierwszych sygnatariuszy listu otwartego „Putin musi odejść”.
Dyrygent próbował również włączyć do repertuaru prowadzonej przez siebie orkiestry symfonię „Los Angeles” estońskiego kompozytora Arvo Pärta. To utwór poświęcony Michaiłowi Chodorkowskiemu, uwięzionemu właścicielowi koncernu „Jukos” i jednemu z najbardziej znanych rosyjskich przeciwników Putina. Kierownictwo filharmonii, w której pracował Arkadiew zabroniło nawet rozpocząć próby symfonii Pärta.