Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Palestyna apeluje o przyjęcie do ONZ

W reakcji na informację o możliwości złożenia wniosku Palestyńczyków o przyjęcie ich państwa do ONZ, minister spraw zagranicznych Izraela ostrzegł, że „będzie on miał dla nich poważne konsekwe

Autor:

W reakcji na informację o możliwości złożenia wniosku Palestyńczyków o przyjęcie ich państwa do ONZ, minister spraw zagranicznych Izraela ostrzegł, że „będzie on miał dla nich poważne konsekwencje”. Awigdor Lieberman zastrzegł jednocześnie, że jego wypowiedź nie jest groźbą.

- Mogę z całą pewnością powiedzieć, że będą poważne konsekwencje podjęcia (przez Palestyńczyków – red.) jednostronnej decyzji - oświadczył Lieberman w przemówieniu wygłoszonym na południu Izraela.

Minister, znany ze swoich nacjonalistycznych wypowiedzi, nie wyjaśnił, o jakie dokładnie konsekwencje chodzi.

- Nie nadszedł jeszcze czas na podawanie szczegółów dotyczących tego, co się stanie. Mam nadzieję, że te poważne konsekwencje nie będą miały miejsca, a podczas podejmowania wszystkich decyzji zwycięży zdrowy rozsądek - powiedział Lieberman.

Dodał, że spodziewa się, iż w wyniku tych decyzji stosunki izraelsko-palestyńskie „umożliwią współistnienie i postęp negocjacji”.

Lieberman spotka się w środę z szefową unijnej dyplomacji Catherine Ashton. Rano rozmawiała ona z premierem Benjaminem Netanjahu oraz ministrem obrony Ehudem Barakiem.

Palestyńczycy postanowili wystąpić o uznanie ich państwowości po latach bezowocnych negocjacji z Izraelem w sprawie państwa palestyńskiego na Zachodnim Brzegu Jordanu, w Strefie Gazy i we wschodniej Jerozolimie.

W czasie rozpoczętej we wtorek sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ ma dojść do głosowania nad uznaniem Autonomii Palestyńskiej jako państwa. Autonomia Palestyńska wielokrotnie zapowiadała, że wystąpi podczas tej sesji o członkostwo w ONZ lub o podniesienie swojego statusu w tej organizacji do rangi państwa nieczłonkowskiego.

Strona palestyńska argumentuje, że członkostwo w ONZ jest jej niezbędne do zapewnienia równych szans w negocjacjach z Izraelem. Ten potępia palestyńską inicjatywę. Również Stany Zjednoczone, będące głównym sojusznikiem Izraela, wyrażają sprzeciw wobec zamiaru Palestyny, argumentując, że przeszkodzi on w pomyślnym zakończeniu palestyńsko-izraelskich rozmów pokojowych.

Przewiduje się, że w Zgromadzeniu Ogólnym wniosek o uznanie Palestyny uzyska niezbędną większość. Żeby jednak Autonomia stała się pełnoprawnym członkiem, musi to zatwierdzić Rada Bezpieczeństwa, gdzie USA i inne państwa-stali członkowie mają prawo weta. Waszyngton zapowiedział już, że z niego skorzysta.

Autor:

Źródło:

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Świat