Rosja od dawna bardzo interesuje się Czechami. Ważne dla Rosjan są np. wpływy w sektorze energetycznym, zwłaszcza, że Czesi postawili na dywersyfikację. Kreml od dłuższego czasu planuje atak na pozycję Orlenu w Czechach. W wyniku tego dochodzi do ostrych starć i wzmożonej działalności rosyjskich szpiegów. Wywiad rosyjski ma dodatkowo, o czym wspomina raport, atut w postaci licznej i wpływowej „diaspory”. Często są to osoby zamożne, powiązane ze światem przestępczym. Niewykluczone, że są wśród nich, ludzie dawnego KGB.
Myślę, że czeska Informacyjna Służba Bezpieczeństwa dobrze monitoruje rosyjską aktywności w kraju. Trudno jednak ocenić, czy z tej wiedzy wynikają jakieś konkretne posunięcia. Mamy z jednej strony pragmatyczną politykę czeskich władz, które konsekwentnie dążą do faktycznej dywersyfikacji energetycznej. Z drugiej zaś, ciepły stosunek np. czeskiego prezydenta Václava Klausa oraz lewicy do Kremla. Taki niewielki kraj jak Czechy zawsze stara się znaleźć jakąś wyważoną pozycję w ramach skomplikowanej sytuacji geopolitycznej, - mówi Vladimir Petrilak.