Urząd burmistrza wyjaśnia, że coroczne obchody przeznaczone są dla krewnych ofiar zamachów w Strefie Zero i nie można tam pomieścić wszystkich. Dotąd uroczystości nie obejmowały modlitw za zmarłych. Obecnie zaproszono tylko kapelanów policji i straży pożarnej, którzy przynoszą posługę religijną rodzinom ofiar.
Media amerykańskie obiegły opinie, że Bloomberg nie chce zaprosić duchownych, ponieważ nie mógłby pominąć także muzułmańskich. W minionym roku, wybuchły protesty w odpowiedzi na plany budowy ośrodka muzułmańskiej społeczności i meczetu w pobliżu strefy zero.
Kontrowersje wywołała także sprawa krzyża z belek stalowych wydobytych z gruzów, który został przeniesiony na tereny Pomnika Pamięci i Muzeum 9/11. Ugrupowanie ateistów z New Jersey zaskarżyło tę decyzję do sądu.
Krytycy Bloomberga traktują jego decyzję za zniewagę. Liga Katolicka i konserwatywne ugrupowanie lobbystyczne,Family Research Council, twierdzą, że program uroczystości odzwierciedla uprzedzenia wobec religii i ignoruje rolę stowarzyszeń religijnych w mieście.
- Nikt nie stawiał przywódców religijnych z dala od sceny 10 lat temu. Dlaczego teraz objęci są zakazem na uroczystości 10-lecia? - pytał ks Richard Land z największego w USA ugrupowania protestanckiego, Southern Baptist Convention.
Zdaniem Marca Sterna, głównego doradcy prawnego American Jewish Committee, jeszcze niedawno każdy nowy burmistrz Nowego Jorku, który odsunąłby duchownych od publicznego świętowania tak znaczącej uroczystości zapłaciłby za to dużą cenę polityczną. Bloomberg uniknął jednak do tej pory takiej kary.
- Myślę, że wskazuje to na miejsce religii w kulturze, która staje się coraz bardziej świecka - ocenił Stern.
Jak argumentował Bill Donohue, przewodniczący nowojorskiej Katolickiej Ligi Przeciwko Zniesławieniu, administracja Bloomberga wydaje się twierdzić, że duchowni będą odwracać uwagę ceremonii.
W Waszyngtonie Family Research Council sporządziła petycję domagającą się, aby burmistrz uchylił swą decyzje. Według sieci telewizyjnej CBS, do piątku podpisało się pod nią ponad 50 tysięcy osób.