Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Pean dyktatora na cześć Obamy

Po wyborze Baracka Obamy na prezydenta USA, Muammar Kaddafi przesłał mu list z gratulacjami.

Autor:

Po wyborze Baracka Obamy na prezydenta USA, Muammar Kaddafi przesłał mu list z gratulacjami. Treść listu to pean na cześć pierwszego czarnoskórego prezydenta Stanów Zjednoczonych.

- Mam przyjemność po raz pierwszy przysłać notę gratulacyjną amerykańskiemu prezydentowi w imieniu całej Afryki (...) i w imieniu wszystkich przywódców arabskich. Skoro relacje między naszymi krajami zostały przywrócone, mamy prawo pogratulować ci z głębi naszych serc, ponieważ jesteś synem Afryki. (...) Bóg daje władzę komu chce i zabiera ją temu, komu pragnie; dba o tego, o kogo chce i także upokarza tego, kogo chce – czytamy w liście Kaddafiego do Obamy, który opublikował portal WikiLeaks.

Muammar Kaddafi robi też przy okazji mały wykład z historii USA i przypomina, że „czarnoskórzy byli słabi, uciskani i przewożeni do Ameryki jako słudzy i niewolnicy”. Libijski dyktator zwraca jednak uwagę, że udowodnili oni, że „są partnerami dla białych i dzielą ten sam kontynent”.

W dalszej części listu Kaddafi podkreśla, że już w „Zielonej księdze” jego autorstwa, napisanej w 1975 roku, przewidział że „czarny kolor będzie rządził światem”.

Autor:

Źródło:

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Świat