Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Izrael ostrzelany. Hamas zrywa zawieszenie broni

Trzy osoby zostały ranne, w tym dwie poważnie, wskutek ostrzelania w sobotę rano miasta Aszdod na południu Izraela przez rakiety odpalone z kontrolowanej przez radykalny palestyński Hamas Stre

Autor:

Trzy osoby zostały ranne, w tym dwie poważnie, wskutek ostrzelania w sobotę rano miasta Aszdod na południu Izraela przez rakiety odpalone z kontrolowanej przez radykalny palestyński Hamas Strefy Gazy - poinformowała izraelska policja.

Przywódcy radykalnego ugrupowania Hamas rządzącego w Strefie Gazy ogłosili w nocy z piątku na sobotę, że nie będą się już stosować do trwającego od 2009 roku nieformalnego zawieszenia broni z Izraelem.

Decyzja Hamasu jest postrzegana jako wstęp do eskalacji przemocy w konflikcie z Izraelem – zauważa Reuters.

Pierwsza rakieta trafiła w dom, powodując zniszczenia, lecz nie raniąc nikogo, a druga uderzyła w miejsce, gdzie nielegalnie przebywali Palestyńczycy - poinformowała rzeczniczka izraelskiej policji Luba Samri. Wszystkie ranne osoby to Palestyńczycy.

Ostrzał rakietowy jest odpowiedzią na czwartkowy nalot izraelskiego lotnictwa na Rafah w Strefie Gazy, w wyniku którego zginęło sześciu Palestyńczyków, w tym dowódcy Ludowych Komitetów Oporu, oskarżani przez Izrael o przeprowadzenie serii czwartkowych zamachów w pobliżu Ejlatu. Zginęło w nich łącznie ośmiu Izraelczyków, a ponad 30 zostało rannych.

Władze Izraela informowały też o zabiciu siedmiu sprawców zamachów w efekcie operacji pościgowej. Według nich, grupa ok. 20 terrorystów przedostała się ze Strefy Gazy do Egiptu, a następnie przez półwysep Synaj wtargnęła do Izraela.

W sumie w wyniku izraelskich nalotów i palestyńskiego ostrzału rakietowego od czwartku zginęło 14 osób, a 40 zostało rannych - podała agencja AFP.

W związku z z czwartkowym incydentem przy granicy między państwami i śmiercią funkcjonariuszy egipskich służb bezpieczeństwa, władze Egiptu podjęły decyzję o tymczasowym odwołaniu ambasadora w Izraelu w związku.

W wydanym oświadczeniu powiadomiono, że ambasador pozostanie w ojczyźnie dopóki Izrael nie zbada śmierci pięciu egipskich funkcjonariuszy.

Dwóch funkcjonariuszy egipskiej centralnej agencji ds. bezpieczeństwa zostało zabitych w czwartek przy granicy egipsko-izraelskiej podczas pościgu sił izraelskich za rebeliantami. Według agencji Reuters, egipscy agenci przypadkowo znaleźli się na linii ognia.

Egipt „domaga się oficjalnego, wspólnego dochodzenia w celu ustalenia okoliczności incydentu oraz podjęcia koniecznych działań prawnych dla ochrony praw” ofiar i rannych po stronie egipskiej - podała egipska telewizja państwowa.

Autor:

Źródło:

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Świat