Po trwającej ponad sześć tygodni rozprawie Wydział dla Nieletnich Sądu Okręgowego uznał, po rozpatrzeniu obszernych dowodów, że sprawca 24 lutego zwabił ofiarę do lasu w pobliżu Sinsheim-Eschelbach i tam ją zaatakował. 13-latek był na spacerze z 12-letnią dziewczyną.
Po rozmowie ze swym kolegą, 14-latek rzucił się na niego od tyłu i dźgnął go siedem razy nożem. W wyniku ataku 13-latek miał rany klatki piersiowej i szyi, przy czym uszkodzona została główna tętnica szyjna. Zmarł wkrótce po ataku.
- "Oficjalnie poinformowano, że motywem tego śmiertelnego ataku nożem była zazdrość. W komunikacie dotyczącym wyroku sąd nie skomentował motywów skazanego"
- pisze dziennik „Stuttgarter Zeitung”.
Ze względu na ochronę nieletnich, proces przy udziale trzech biegłych prowadzono przy drzwiach zamkniętych. Przesłuchanych zostało 40 świadków. Akta procesowe w tej sprawie liczyły ponad 4 tys. stron. Rodzice ofiary wystąpili w sądzie w charakterze oskarżycieli posiłkowych.
- „Obydwaj chłopcy są narodowości niemiecko-tureckiej”
- informuje RND.
Skazany początkowo zaprzeczał stawianym zarzutom o zabójstwo, jednak ostatecznie przyznał się do winy. Prokuratura i oskarżyciele posiłkowi wnosili o skazanie go na 10 lat pozbawienia wolności, co jest maksymalnym wymiarem kary w przypadku umyślnych zabójstw popełnionych przez nieletnich. Wyrok nie jest prawomocny.