O całej sprawie było głośno kilka miesięcy temu, gdy major Igor Matwiejew umieścił w internecie film o konserwach przeznaczonych dla żołnierzy. Na filmie widać, że konserwy oznaczone są etykietami z napisem „wołowina pierwszej jakości w sosie własnym”, jednak po odklejeniu etykiet okazało się, że były to konserwy z karmą dla psów.
Oficer postanowił ujawnić aferę i poinformował naczelne władze o całym procederze oraz oskarżył brygadę, w której stacjonował, o korupcję.
Matwiejew zapewnia, że w zamian za milczenie w tej sprawie proponowano mu awans, mieszkanie oraz podwyżkę. Choć doniesienia oficera zostały potwierdzone, on sam został usunięty z wojska oraz oskarżony o pobicie podoficerów. Grozi mu do 10 lat więzienia.
Major Igor Matwiejew uważa, że proces jest zemstą za ujawnienie nieprawidłowości w rosyjskiej armii. Jeden ze świadków obrony został brutalnie pobity i był wielokrotnie zastraszany za to, że nie chce odmówić zeznawania w procesie.