Deputowani obwodu lwowskiego zaapelowali o obronę pochodzącego z Ukrainy 91-letniego Demjaniuka do najwyższych władz w Kijowie oraz do Światowego Kongresu Ukraińców.
Lwowscy deputowani określają Demjaniuka jako „niewinnego i niepełnosprawnego męczennika”, którego niemiecki sąd skazał na podstawie fałszywych dokumentów.
„Apelujemy do prezydenta Ukrainy, przewodniczącego Rady Najwyższej (parlamentu - PAP), premiera, ministra spraw zagranicznych i przewodniczącego Światowego Kongresu Ukraińców o zastosowanie wszelkich środków obrony prawnej (...) w celu uwolnienia Iwana Demjaniuka - czytamy w uchwale radnych obwodu lwowskiego.
Przypomnijmy, iż 12 maja monachijski sąd skazał Demjaniuka na karę pięciu lat więzienia za udział w zamordowaniu 28 tysięcy Żydów, zgładzonych w Sobiborze w 1943 r. Sędzia uznał za udowodnione, że Demjaniuk był wachmanem w Sobiborze od marca do września 1943 r.
Bezpośrednio po ogłoszeniu wyroku sąd nakazał uwolnienie skazanego ze względu na jego podeszły wiek i brak możliwości ucieczki. Na wolności Demjaniuk ma oczekiwać na rozpatrzenie apelacji od wyroku, co - zdaniem jego adwokata - może potrwać dwa lata.
Demjaniuk przebywał w monachijskim więzieniu od chwili jego ekstradycji z USA dwa lata temu, 12 maja 2009 r. Skazany nie może wrócić do rodziny w Ohio w USA. Został on pozbawiony amerykańskiego obywatelstwa i jest bezpaństwowcem.