Reżyser filmu w wypowiedzi dla niezalezna.pl powiedział po spotkaniu, że najważniejszym obecnie pytaniem jakie powinniśmy stawiać władzom jest - "dlaczego w raporcie Anodiny, potwierdzonym przez producenta komputera pokładowego, komputery i inne urządzenia pokładowe przestały działać 15 metrów nad ziemią. To jest w tej chwili punkt odniesienia do wszystkiego, ten element jest żelaznym punktem milowym w całym dochodzeniu i poszukiwaniu odpowiedzi na pytanie - co się stało w Smoleńsku?. Od tego momentu nie powinniśmy zadawać innych pytań".
Na koniec dyskusji pojawił się bardzo ciekawy wątek wskazany przez posła Antoniego Macierewicza.
Rüdiger Freiherr von Fritsch - od lipca 2010 roku ambasador Republiki Federalnej Niemiec w Warszawie, jeszcze w 2004 roku pełnił funkcję zastępcy szefa Federalnej Agencji Wywiadu.
Poseł PiS ocenił ten fakt jako instrumentalne traktowanie Polski przez Niemcy. Stwierdził, że powinno budzić to kontrowersje a polska strona nie powinna przyjmować takiego człowieka jako ambasadora.
Mariusz Pilis ocenił, że był to najlepiej zorganizowany pokaz jaki do tej pory miał miejsce.