Aryna Sabalenka zakończyła udział w turnieju WTA 1000 w Madrycie na etapie ćwierćfinału, przegrywając z rozstawioną z numerem 30. Hailey Baptiste 6:2, 2:6, 6:7(6). Liderka światowego rankingu i trzykrotna triumfatorka imprezy w stolicy Hiszpanii miała aż sześć piłek meczowych – pięć przy stanie 5:4 w decydującym secie i jedną w tie-breaku – lecz nie zdołała zamknąć spotkania. Porażka przerwała jej serię piętnastu kolejnych zwycięstw oraz passę dominacji w Madrycie, gdzie wygrywała już trzykrotnie.
Aryna Sabalenka pokonana w Madrycie
Dla Sabalenki był to drugi z rzędu wyczerpujący pojedynek. Dzień wcześniej potrzebowała dwóch godzin i 20 minut, by pokonać Naomi Osakę 6:7(1), 6:3, 6:2. Starcie z Baptiste trwało jeszcze dłużej – dwie i pół godziny – i obfitowało w zwroty akcji, które ostatecznie wyniosły Amerykankę do pierwszego w karierze półfinału turnieju tej rangi, w którym zmierzy się z Mirrą Andriejewą.
Polskie akcenty w Madrycie zakończyły się wcześniej. Iga Świątek skreczowała w trzeciej rundzie z powodu problemów zdrowotnych, choć mimo to awansuje w najnowszym rankingu WTA z czwartego na trzecie miejsce. Magdalena Fręch i Magda Linette odpadły w drugiej rundzie. Wynik Sabalenki pozostaje największą niespodzianką turnieju, zwłaszcza że Białorusinka jeszcze w marcu pokonała Baptiste w ćwierćfinale WTA 1000 w Miami.