Finał Australian Open przypominał najlepszy dreszczowiec, a kibice w Melbourne byli świadkami wielkiego tenisowego widowiska i olbrzymich emocji. Już pierwszy set przyniósł niespodziankę bo doskonale grająca Jelena Rybakina pokonała w nim liderkę rankingu WTA i faworytkę wielkoszlemowego turnieju na antypodach.
Rybakina wygrała Australian Open
Później nastąpił zwrot akcji. Aryna Sabalenka grała lepiej, a urodzona w Moskwie reprezentantka Kazachstanu jakby straciła rezon. To Białorusinka grała mocniej, pewniej, a przede wszystkim skuteczniej. Sięgnęła po drugiego seta, a w decydującej partii prowadziła już 3:0.
Elena Rybakina at her very best 😮💨@wwos • @espn • @tntsports • @wowowtennis • #AO26 pic.twitter.com/Q4kuI2XAhj
— #AusOpen (@AustralianOpen) January 31, 2026
Sabalenka już "była w ogródku i witała się z gąską"... gdy znów Rybakina ruszyła do ataku. W brawurowym stylu odrobiła straty w decydującym secie, wygrała pięć gemów z rzędu i wyszła na prowadzenie 5:3. Sabalenka serwowała by utrzymać się w meczu.
Sensational from Sabalenka 😲
— #AusOpen (@AustralianOpen) January 31, 2026
The world No.1 is not going down without a fight! 🐯@wwos • @espn • @tntsports • @wowowtennis • #AO26 pic.twitter.com/8j9fjmxLXN
Liderka rankingu tenisistek wprawdzie przedłużyła pojedynek wygrywając swój gem serwisowy, ale po chwili podanie należało do Rybakiny. Kazaszka wykorzystała szansę i po raz pierwszy w karierze triumfowała w Australian Open.