Czeszka zdominowała pierwszego seta starcia z Putincewą, pozwoliła rywalce na wygranie zaledwie dwóch gemów. Drugą partię rozpoczęła równie dobrze, szybko przełamała Kazaszkę, ta jednak nie pozostała jej dłużna i odrobiła stratę. Końcówka ponownie należała natomiast do Noskovej, która wygrała cztery gemy z rzędu, zamykając spotkanie.
W trzeciej rundzie czeka na nią Świątek, która w poniedziałek w drugiej rundzie pokonała Greczynkę Marię Sakkari 6:3, 6:2. Polka z Noskovą zmierzyła się czterokrotnie, w tym trzy razy w zeszłym roku. Bilans jest korzystny dla raszynianki - 3-1. Jedyną, niezwykle bolesną porażkę 23-letnia Świątek poniosła w ubiegłorocznej edycji wielkoszlemowego Australian Open, gdy uległa trzy lata młodszej tenisistce w trzech setach już w trzeciej rundzie. Później dwukrotnie jej się zrewanżowała, chociaż jej ostatnie zwycięstwo - w turnieju WTA rangi 1000 w Miami - nie przyszło lekko.
🇵🇱 Iga Świątek - Linda Noskova w trzeciej rundzie WTA 1000 w Dosze! Czeszka pokonała Julię Putincewą 6:2, 6:3.
— Z kortu - informacje tenisowe | Tennis news (@z_kortu) February 11, 2025
🇬🇧 Iga Świątek - Linda Noskova in the R3 of WTA 1000 in Doha! Linda beats Yulia Putintseva 6:2, 6:3.
📸 Jimmie48 Photography | WTA | #QatarTotalEnergiesOpen |… pic.twitter.com/TToKkPRNYo
Notowana obecnie na 33. miejscu w światowym rankingu Czeszka rozgrywała w zeszłym roku najlepszy sezon w karierze, jednak po zdobyciu pierwszego tytułu w Monterrey w sierpniu zanotowała znaczący spadek formy. W US Open odpadła już w pierwszej rundzie po porażce z... Putincewą. Później zmagała się z kontuzją.
Obecną kampanię rozpoczęła nie najlepiej - w Adelajdzie i Australian Open przegrała już w pierwszych rundach. Na Bliskim Wschodzie prezentuje się już jednak znacznie lepiej, w Abu Zabi dotarła do półfinału, po drodze eliminując m.in. Magdalenę Fręch i Magdę Linette, a w Dausze wyeliminowała rozstawioną z numerem "15" Chorwatkę Donnę Vekic.
Spotkanie trzeciej rundy Świątek z Noskovą zostanie rozegrane w środę. Dauha to jedno z ulubionych miejsc wiceliderki światowego rankingu. Świątek wygrała trzy poprzednie edycje tej imprezy. Częściej, bo czterokrotnie, zwyciężyła tylko w wielkoszlemowym French Open w Paryżu. Trzy triumfy odnotowała też w Rzymie.
W Katarze ostatniej porażki doznała pięć lat temu, gdy w drugiej rundzie przegrała z Rosjanką Swietłaną Kuzniecową. W kolejnej edycji nie startowała, a od 2022 roku jest tam niepokonana. Rok temu w finale pokonała reprezentującą Kazachstan Jelenę Rybakinę 7:6 (10–8), 6:2. Jeszcze we wtorek w drugiej rundzie dojdzie natomiast do "polskiego" starcia - Linette zmierzy się z Fręch.