W niedzielę Polka zaczęła fatalnie, przegrywając 0:5, ale poderwała się do walki i wygrała cztery kolejne gemy. Fręch złapała dobry rytm, ale wtedy w Bad Homburg lunął deszcz. Po ponad godzinie czekania organizatorzy przenieśli dokończenie meczu na poniedziałek.
Mecz przerwany deszczem
Nowy dzień, ten sam problem. Osaka już w pierwszym gemie przełamała Fręch i pewnie zamknęła pierwszego seta. W drugiej partii Japonka wrzuciła wyższy bieg, wygrała pięć gemów z rzędu i nie pozwoliła Polce na powrót do gry. Łodzianka utrzymała serwis tylko raz, a Osaka zakończyła mecz gemem wygranym do zera.
To był ich pierwszy pojedynek — i jednostronny pokaz siły 15. rakiety świata. Kolejną rywalką Japonki będzie Alexandra Eala lub Elise Mertens. W Bad Homburg gra także Iga Świątek, najwyżej rozstawiona w turnieju. Polka ma wolny los w pierwszej rundzie, a jej rywalką będzie Eva Lys lub Emma Navarro.