Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Sport

Trudny bój o mistrzowskie pasy. Usyk nokautuje Verhoevena pod piramidami

W Gizie pod egipskimi piramidami Ołeksandr Usyk zanotował trudną, ale skuteczną obronę pasów WBC i WBA, pokonując Rico Verhoevena przez nokaut w jedenastej rundzie. Holender, były mistrz kickboxingu, okazał się znacznie bardziej wymagającym rywalem, niż przewidywano.

Ołeksandr Usyk pozostał niepokonany na zawodowym ringu, broniąc pasów mistrza świata WBC i WBA w wadze ciężkiej w wyjątkowej scenerii pod piramidami w Gizie. Ukrainiec pokonał Rico Verhoevena przez nokaut, choć Holender – były kickbokser – postawił mu zaskakująco trudne warunki. Przez długie fragmenty walki to pretendent był stroną aktywniejszą, zmuszając Usyka do defensywy i odbierając mu komfort prowadzenia pojedynku.

Usyk obronił mistrzowskie pasy

Dla 39‑letniego Usyka był to pierwszy występ od lipca ubiegłego roku, gdy na Wembley znokautował Daniela Duboisa i po raz drugi w karierze został niekwestionowanym mistrzem wagi ciężkiej. Kilka miesięcy później zrzekł się pasa IBF, jednak pozostałe trofea zachował. Verhoeven, dwa lata młodszy, zakończył karierę kickboksera w 2023 roku z bilansem 66 zwycięstw w 76 walkach, a w boksie zawodowym stoczył wcześniej tylko jeden pojedynek – w 2014 roku znokautował Janosa Finferę.

Przełom w Gizie nastąpił dopiero w końcówce jedenastej rundy, gdy Usyk trafił mocnym podbródkowym, po którym Holender był liczony. Chwilę później sędzia przerwał walkę, uznając, że Verhoeven nie jest w stanie kontynuować pojedynku. Pretendent i jego narożnik przyjęli decyzję z wyraźnym niezadowoleniem, podkreślając, że nokaut mógł zostać ogłoszony zbyt wcześnie. Usyk poprawił zawodowy rekord do 25–0, w tym 16 zwycięstw przed czasem.

Źródło: pap, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Sport