Polscy sportowcy z niepełnosprawnością intelektualną i ich trenerzy nie przyjadą do państwa, które dokonało bezwzględnego ataku na niepodległą Ukrainę.
- Sprzeciwiamy się niewyobrażalnej agresji Rosji i apelujemy o jak najszybsze zakończenie działań wojennych na terenie Ukrainy. Całym sercem wspieramy dzielny naród ukraiński i jesteśmy myślami z zawodnikami i trenerami Olimpiad Specjalnych Ukraina
- mówi Joanna Styczeń-Lasocka, dyrektor generalna Olimpiad Specjalnych Polska.
Komitet Krajowy wyraża ubolewanie, że polscy sportowcy z niepełnosprawnością intelektualną, którzy od wielu miesięcy przygotowywali się do udziału w Igrzyskach, nie wezmą w nich udziału, ale idea czystego sportu, tak bliska Olimpiadom Specjalnym, wyklucza rywalizację w warunkach wojny na terenie państwa agresora.
- Głęboko wierzę, że nasi zawodnicy i ukraińscy sportowcy z niepełnosprawnością intelektualną spotkają się na Światowych Letnich Igrzyskach Olimpiad Specjalnych w Berlinie, w lipcu 2023 r. Niech pokój jak najszybciej powróci do Europy
- zaapelowała Joanna Styczeń-Lasocka.