Domen Prevc nie ma sobie równych na niemieckim „mamucie”. Z ogromną przewagą wygrał dwudniowy konkurs indywidualny i za każdym razem startował ze znacznie krótszego rozbiegu. Po srebrny medal sięgnął Norweg Marius Lindvik, a brąz wywalczył Japończyk Ren Nikaido. Żyła uplasował się na 15. pozycji i jako jedyny Polak przebrnął pierwszą serię.
Niedzielny konkurs rozpocznie się o godzinie 16. Faworytami są Słoweńcy, których oprócz Prevca reprezentować będą m.in. Anze Lanisek i Timi Zajc. Mogą im zagrozić Norwegowie, Japończycy i Austriacy.
Polakom trudno będzie zająć miejsce na podium, choć w 2018 i 2020 roku zdobywali brązowe medale mistrzostw świata w lotach narciarskich.