Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Sport

Polska największą siłą na świecie. Mocna ocena Zatorskiego przed Euro

Polacy w czwartek rozpoczną mistrzostwa Europy siatkarzy jako główny faworyt turnieju. Były libero reprezentacji Paweł Zatorski, podkreśla, że większość rywali po igrzyskach przeszła kadrową przebudowę, podczas gdy Biało-czerwoni utrzymali najwyższą jakość. "Jesteśmy największą siłą na świecie, do której cała reszta stara się dorówna" - ocenił utytułowany siatkarz.

Polscy siatkarze w czwartek meczem z Portugalią rozpoczną w Sofii walkę o obronę tytułu mistrzów Europy. Zdaniem byłego libero reprezentacji Pawła Zatorskiego Biało-czerwoni pozostają głównym faworytem turnieju, bo w przeciwieństwie do wielu rywali zachowali swoją siłę po igrzyskach olimpijskich.

Polacy będą walczyć o medal Eurovolley

Tego życzę i głęboko w to wierzę, bo pokazaliśmy to już w wielu rozgrywkach w ostatnich latach, że jesteśmy największą siłą na świecie, do której cała reszta stara się dorównać. W tym roku mamy nawet większą przewagę, bo inne reprezentacje po igrzyskach przeszły sporą przebudowę, szczególnie na kluczowych pozycjach

– powiedział Zatorski.

Były reprezentant wskazał, że Polska zachowała trzon zespołu i nadal dysponuje wyjątkowo szeroką kadrą.

Trzon reprezentacji w postaci przyjmujących został utrzymany. To zawodnicy, którzy robią ogromną różnicę siłą zagrywki, poziomem przyjęcia czy rozwiązaniami na siatce. Na tej pozycji mamy najlepszych zawodników na świecie. Podobnie jest na środku siatki. Nawet absencja praktycznie wszystkich graczy, którzy stanowili naszą siłę na igrzyskach, nie wpłynęła na poziom drużyny

– ocenił.

Według Zatorskiego o sile reprezentacji świadczy także fakt, że kolejne zmiany personalne nie odbijają się na wynikach. W tym sezonie drużyna prowadzona przez Nikolę Grbicia w imponującym stylu triumfowała w Lidze Narodów. "Siatkarzy mamy świetnych, ale ogromną sztuką jest scalić ich w jedność. Od wielu lat robi to Nikola Grbić ze swoim sztabem. Udowadniają, że są świetną ekipą i efekty tej pracy widać na boisku" – podkreślił.

36-letni zawodnik przyznał, że mimo zakończenia reprezentacyjnej kariery wciąż mocno przeżywa występy kadry.

Patrzę na to już z innej perspektywy, ale z całego serca kibicuję chłopakom. Szczególnie tym, którzy na swoją szansę w reprezentacji czekali bardzo długo

– zaznaczył.

Jako przykłady wskazał Marcina Komendę i Bartłomieja Bołądzia.  "Dziś grają pierwsze skrzypce i prezentują się świetnie. Wielu z nas wiedziało od dawna, jaki mają potencjał, ale nie zawsze byli tak postrzegani. Teraz mają swój czas i naprawdę z uśmiechem ogląda się ich sukcesy" – powiedział Zatorski, który zdobył z reprezentacją 18 medali najważniejszych imprez.

Podczas poprzednich mistrzostw Europy były libero został wybrany najlepszym zawodnikiem turnieju na swojej pozycji. W 2023 roku Polacy pokonali w finale w Rzymie Włochów 3:0 i po raz drugi w historii wywalczyli złoto. Tegoroczna faza finałowa również odbędzie się we Włoszech, tym razem w Mediolanie.

Źródło: pap, niezalezna.pl

NAJNOWSZE Sport