Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Sport

PZKol bez finansowania z Ministerstwa Sportu i Turystyki

Minister sportu i turystyki Witold Bańka zapowiedział na Twitterze, że w 2018 roku resort nie będzie finansował Polskiego Związku Kolarskiego. To reakcja na pozostanie Dariusza Banaszka na stanowisku prezesa związku.

Autor:

Słyszałem, że delegaci z @PZKolarski niewłaściwie zinterpretowali słowo RESET, rozumiejąc je w kontekście wyłącznie „bankietowym”. Tym samym od 2018 r. finansowanie kolarstwa poprzez PKOL. @PZKolarski bez środków MSiT.

— Witold Bańka (@WitoldBanka) 22 grudnia 2017

Podczas dzisiejszego nadzwyczajnego zjazdu Polskiego Związku Kolarskiego tylko 16 delegatów głosowało za odwołaniem Banaszka, a przeciwnego zdania było 48. Pięciu wstrzymało się od głosu. W tej sytuacji bezprzedmiotowe stały się wybory nowego prezesa. Kandydowali na to stanowisko dwaj działacze z drugiego szeregu – Artur Szarycz i Sebastian Rubin.

Kryzys w związku trwa od kilku miesięcy. Federacja utraciła sponsorów, jest poważnie zadłużona. Na dodatek 25 listopada były wiceprezes PZKol Piotr Kosmala powiedział portalowi WP SportoweFakty, że "ważna osoba w środowisku kolarskim" miała się dopuścić czynów ohydnych jak zastraszanie, seks z podopiecznymi, w tym z nieletnimi, a nawet gwałt, a w grę wchodziły też nadużycia finansowe. Potwierdzić miał to zewnętrzny audyt zlecony przez Banaszka.

Po tej publikacji minister Witold Bańka wezwał cały zarząd związku do natychmiastowej dymisji. Do 1 grudnia ustąpiło ośmiu z dziewięciu członków zarządu PZKol. Nie uczynił tego tylko Banaszek.

Autor:

Źródło: PAP, niezalezna.pl

NAJNOWSZE Sport