Katie Ormerod w piątek przeszła operację w miejscowym szpitalu w Pjongczangu. Na swoim profilu na Instagramie umieściła zdjęcie ze szpitalnego łóżka. Co ważne, na jej twarzy gościł uśmiech, choć sytuacja nie jest z pewnością dla niej komfortowa, bo przyjechała do Korei walczyć o medale igrzysk olimpijskich. 20-latka była jedną z brytyjskich nadziei na medal. W tym sezonie kilkukrotnie stawała na podium Pucharu Świata i przed rozpoczęciem olimpijskiej rywalizacji była w bardzo dobrej formie.
Marzyłam o rywalizacji na igrzyskach od lat, a otrzymałam największego pecha, jaki tylko mi się zdarzył w życiu. Złamałam nadgarstek, ale byłam zdeterminowana do dalszej rywalizacji, ale później doznałam złamania pięty i przeszłam kilkugodzinną operację.
- napisała Ormerod na swoim profilu na Twitterze. Od kibiców dostaje już jednak bardzo dużo słów pocieszenia. Ci proszą jej o nie zrażanie się do sportu, gdyż - jak twierdzą - przed Katie jeszcze niejedne igrzyska, najbliższe w 2022 roku w Tokio.
Rywalizacja snowboardzistek podczas igrzysk olimpijskich w Pjongczang ruszy w niedzielę 11 lutego.