Oskar Pietuszewski jest wychowankiem Jagiellonii Białystok. Podlasie opuścił w styczniu tego roku i niemal od razu stał się ważną postacią w walczącym o mistrzostwo Portugalii FC Porto. Jan Urban nie mógł pozostać obojętny na doskonałą dyspozycję 17-letniego skrzydłowego i powołał go do reprezentacji Polski na mecz z Albanią.
Niezwykła fotka po meczu z Albanią
Pietuszewski pojawił się na murawie Stadionu Narodowego na początku drugiej połowy półfinału baraży i zagrał bez kompleksów, a według portalu Sofascore był wyróżniającą się postacią z jedną z najlepszych not w zespole 7,2 (skala 1-10).
Życie pisze najlepsze historie🥹 pic.twitter.com/OCm0DtLOKG
— Jagiellonia Białystok (@Jagiellonia1920) March 26, 2026
Jagiellonia po wygranym przez Biało-czerwonych 2:1 meczu z Albanią na X wrzuciła wymowny kolaż z fotografią Pietuszewskiego i innego wychowanka Jagi Bartłomieja Drągowskiego. Przed laty obaj byli związani z Dumą Podlasia, a w czwartkowy wieczór stali obok siebie podczas Mazurka Dąbrowskiego przy ławce reprezentacji Polski. Pietuszewski zagrał i być może pojawi się też na murawie w meczu finałowym ze Szwecją, a Drągowski pełnił rolę rezerwowego.
Pod wrażeniem gry Pietuszewskiego był Robert Lewandowski. W pomeczowym wywiadzie kapitan Biało-czerwonych powiedział: "To nietuzinkowy chłopak, ale zostawmy go w spokoju. Niech się rozwija i gra ze spokojną głową. Ma całą karierę przed sobą. To jest 17-letni człowiek, więc nie narzucajmy na niego zbędnej presji. Niech nie myśli o rzeczach pozasportowych, ale skupi się na tym, co ma robić na boisku".