Mecz Paragwaju z Turcją w fazie grupowej mistrzostw świata 2026 zapisał się w historii nie tylko ze względu na wynik, ale przede wszystkim z powodu bezprecedensowej decyzji sędziowskiej. W doliczonym czasie pierwszej połowy Miguel Almirón został ukarany czerwoną kartką za zasłonięcie ust dłonią podczas ostrej wymiany zdań z tureckim obrońcą Mertem Müldürem.
Czerwona kartka za zasłonięcie ust
Arbiter Ivan Barton podjął decyzję po konsultacji z VAR, korzystając z nowego przepisu FIFA, obowiązującego od startu turnieju.
Historia wydarzyła się na naszych oczach ❗️
— TVP SPORT (@sport_tvppl) June 20, 2026
Miguel Almiron otrzymał czerwoną kartkę za zasłonięcie ust w konfrontacyjnej sytuacji.
🔴 📲 OGLĄDAJ #TURPAR ▶️ https://t.co/aw4n4GMTMU pic.twitter.com/ValmsiYRuz
Regulacja została wprowadzona przez IFAB kilka miesięcy wcześniej i zakłada, że zawodnik zasłaniający usta w sytuacji konfrontacyjnej może zostać wyrzucony z boiska. Celem przepisu jest pełna transparentność komunikacji na murawie i eliminacja sytuacji, w których piłkarze próbują ukryć obraźliwe lub prowokacyjne słowa. To pierwszy przypadek zastosowania tej zasady na mundialu, co natychmiast wywołało szeroką dyskusję w mediach i wśród ekspertów.
Mimo gry w osłabieniu przez całą drugą połowę Paragwaj zdołał utrzymać prowadzenie i wygrał 1:0 po golu Matíasa Galarzy zdobytym już w 64. sekundzie – najszybszym trafieniu mundialu 2026. Turcja, mimo ponad 75% posiadania piłki, nie potrafiła przełożyć przewagi na bramki i straciła szanse na awans do fazy pucharowej.