Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Sport

Skandaliczny błąd w Ekstraklasie. PZPN potwierdza pomyłkę w meczu Widzewa [WIDEO]

Trener Aleksandar Vukovic nie krył frustracji po sobotnim meczu PKO BP Ekstraklasy Widzewa Łódź ze Śląskiem Wrocław 3:3. W ostatniej akcji meczu Łodzianom należał się rzut karny, co potwierdził w oficjalnym komunikacie PZPN... tymczasem sędzia Marcin Kochanek odgwizdał koniec spotkania.

Kolegium Sędziów PZPN opublikowało oficjalną analizę kontrowersyjnej sytuacji z doliczonego czasu gry meczu Śląsk Wrocław – Widzew Łódź.

Widzew stracił szansę na trzy punkty

Choć arbiter Marcin Kochanek oraz zespół VAR nie dopatrzyli się przewinienia, Prezydium KS PZPN jednoznacznie wskazało, że w ostatniej akcji spotkania Widzew powinien otrzymać rzut karny. Decyzja sędziów została uznana za błąd, który miał bezpośredni wpływ na wynik meczu.

W komunikacie PZPN opisano, że zawodnik Śląska (nr 77) uderzył ręką w twarz Emila Kornviga podczas walki o górną piłkę. Prezydium KS PZPN podkreśliło, że był to nieostrożny kontakt z wrażliwą częścią ciała, który powinien zostać zakwalifikowany jako przewinienie. VAR – zdaniem Kolegium – powinien był zarekomendować wideoweryfikację, zamiast pozwolić na zakończenie meczu.

Po spotkaniu Aleksandar Vuković mówił o sytuacji wprost i bardzo emocjonalnie. "Muszę powstrzymać emocje, żeby nie powiedzieć za dużo".

Wiadomo, że są ludzie bezkarni i są ludzie, których można ukarać. Zaczynam od sytuacji, która jest rzutem karnym dla Widzewa w ostatniej akcji meczu. Dlaczego tak nie jest? Na pewno znajdą się wytłumaczenia. To była szansa, żeby ten mecz wygrać

- ocenił zaraz po mecz szkoleniowiec.

Źródło: niezalezna.pl

NAJNOWSZE Sport