Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Sport

Derbowy koszmar Realu Madryt trwa. Jedna decyzja sędziego zmieniła wszystko

Piłkarze Atletico Madryt wygrali derbowe starcie i przedłużyli trwającą od 2022 roku serię bez porażki z Realem przed własną publicznością. W niedzielnym hicie 7. kolejki La Liga zespół Diego Simeone pokonał lokalnego rywala 2:1.

Przełomowa akcja miała miejsce na początku drugiej połowy. W 53. minucie sędzia podyktował rzut karny po faulu Deana Huijsena na Giuliano Simeone. Początkowo obrońca Realu zobaczył żółtą kartkę, jednak po analizie VAR arbiter zmienił decyzję i usunął go z boiska.

Atletico pokonało Real w derbach Madrytu

Jedenastkę pewnie wykorzystał Alejandro Grimaldo, wyprowadzając gospodarzy na prowadzenie. Zaledwie sześć minut później przewagę Atletico podwyższył Jonathan David, wykorzystując grę w liczebnej przewadze. Real odpowiedział dopiero pod koniec spotkania. W 89. minucie Antonio Ruediger zdobył bramkę kontaktową, ale goście nie zdołali doprowadzić do wyrównania.

Porażka oznacza, że Real nadal nie potrafi wygrać na stadionie Atletico w żadnych rozgrywkach od września 2022 roku. Od tamtego czasu "Królewscy" zanotowali tam pięć porażek i jeden remis. Jedyny wyjątek stanowił dwumecz Ligi Mistrzów, w którym mimo przegranej po 120 minutach awansowali po konkursie rzutów karnych.

Atletico powiększyło dorobek do 16 punktów i awansowało na pozycję wicelidera ligi. Real ma o punkt mniej i zajmuje trzecie miejsce. Obie stołeczne drużyny może jeszcze wyprzedzić Betis Sewilla, jeśli pokona na wyjeździe Deportivo La Coruna.

Liderem pozostaje Barcelona, która dzień wcześniej wygrała w Sewilli 3:1, mimo że jako pierwsza straciła gola. Bohaterem spotkania był Raphinha, autor wszystkich trzech bramek. Brazylijczyk z 12 trafieniami zdecydowanie przewodzi klasyfikacji strzelców.

Źródło: pap, niezalezna.pl

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Sport