Sebastian Szymański ponownie znalazł się w centrum transferowych spekulacji, a jego przyszłość w Fenerbahce wydaje się coraz bardziej niepewna. Po odejściu trenera Jose Mourinho z Turcji reprezentant Polski coraz częściej grzeje ławę nad Bosforem i jest gotowy na kolejny krok w karierze.
Szymański na celowniku Betisu
Według najnowszych informacji Real Betis widzi w nim konkretnego następcę Giovaniego Lo Celso, który może opuścić Sewillę już w styczniu. Hiszpański klub przygotowuje się na taki scenariusz i rozważa sprowadzenie Polaka jako wzmocnienie środka pola.
🚨👀 EXCL | Real Betis are lining up Sebastian Szymanski as a concrete option if Giovani Lo Celso leaves in January.
— Rudy Galetti (@RudyGaletti) January 15, 2026
Rennes are also monitoring the 🇵🇱 midfielder.
Fenerbahçe set the price at ~€10m and are open to evaluating offers.
🔗 More ▶️ https://t.co/m1ibExuPBH pic.twitter.com/W83wOhPR0x
Szymański od dłuższego czasu znajduje się również na radarze Stade Rennais. Francuski klub był bliski porozumienia z Fenerbahce, a sam zawodnik miał wyrazić zainteresowanie projektem sportowym zespołu z Ligue 1. Negocjacje jednak utknęły, a zainteresowanie ze strony Betisu do gry może całkowicie zmienić układ sił. Rennes nadal monitoruje sytuację i nie zamierza rezygnować z walki o Polaka. Fenerbahce jest gotowe sprzedać Szymańskiego, oczekując oferty na poziomie około 10–13 milionów euro.