Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Sport

Polska w finale baraży! Liderzy reprezentacji przemówili przed meczem ze Szwecją

Polacy pokonali Albanię 2:1 i awansowali do finału baraży o mundial. Jan Urban, Robert Lewandowski i Sebastian Szymański wskazali kluczowe momenty spotkania oraz ocenili szanse przed starciem ze Szwecją.

Selekcjoner Jan Urban nie ukrywał, że zwycięstwo 2:1 z Albanią było okupione nerwami.
„Mieliśmy dużo szczęścia” – przyznał po meczu. Jak tłumaczył, pierwsze minuty wyglądały obiecująco, lecz później sytuacja się odwróciła.

Szczęśliwa wygrana z Albanią

Przez własne błędy napędziliśmy rywali. Zaczęli wierzyć w siebie i mieli przewagę w środku pola

 – analizował.

Urban podkreślił, że po golu Roberta Lewandowskiego na 1:1 drużyna odzyskała pewność. „Trochę się odblokowaliśmy i poszło” – dodał.

Szkoleniowiec odniósł się także do debiutu Oskara Pietruszewskiego i występu Filipa Rózgi.
„Obaj wytrzymali ciśnienie. Reprezentacja będzie miała z nich pożytek” – ocenił.

Szwecja będzie faworytem

Urban nie ukrywa, że wtorkowy finał baraży w Sztokholmie będzie jeszcze trudniejszy.

Szwecja ma najsilniejszą kadrę w naszej ścieżce. Po zwycięstwie nad Ukrainą będą na fali

 – podkreślił.

Obserwuj Niezalezna.pl w Google! Wejdź na nasz profil, a następnie kliknij „Obserwuj w Google”

Dodał też z uśmiechem: „Teraz najważniejszy będzie mecz wtorkowy. Pesel robi swoje, ale na mundial bardzo chciałbym pojechać”.

Lewandowski: najważniejszy jest awans

Kapitan reprezentacji przyznał, że mecz był pełen zwrotów. „Pierwsze 15 minut było bardzo dobre, potem błędy w pressingu dały Albanii pewność siebie” – mówił. W drugiej połowie Polacy odzyskali kontrolę.

Po golu na 1:1 wróciliśmy do gry. Stres i presja były widoczne, ale pressing zaczął działać

– dodał.

Lewandowski zaapelował o spokój w ocenie młodego Pietruszewskiego: „To 17‑letni chłopak. Dajmy mu czas i nie nakładajmy presji”.

Klucz do zwycięstwa

Sebastian Szymański, który asystował przy obu golach Biało-czerwonych ocenił, że kluczem do zwycięstwa z Albanią była cierpliwość w grze.

Chłodna głowa nas uratowała. Wiedzieliśmy, że musimy wrócić do poziomu z pierwszego kwadransa

– mówił.
Zaznaczył też, że zespół stać na więcej: „To był fajny mecz, ale możemy grać lepiej”.

Mecz Szwecja -Polska w finale baraży we wtorek o 20:45

Źródło: pap, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej