Lukas Lerager, jeden z kluczowych zawodników Widzewa Łódź, doznał w meczu z Motorem Lublin (2:0) całkowitego uszkodzenia ścięgna Achillesa. Duńczyk urazu nabawił się w końcówce spotkania, w którym zdobył swoją pierwszą bramkę w Ekstraklasie.
Widzew bez Leragera
Jak poinformował Widzew, 32‑letni pomocnik został bezpośrednio z murawy przewieziony do szpitala, gdzie przeszedł szczegółowe badania, a następnie zabieg rekonstrukcji ścięgna. Przerwa w grze potrwa około ośmiu miesięcy, co oznacza koniec sezonu i długą rehabilitację.
Podczas wczorajszego meczu Lukas Lerager doznał całkowitego uszkodzenia ścięgna Achillesa.
— Widzew Łódź (@RTS_Widzew_Lodz) April 27, 2026
Pomocnik przeszedł już zabieg jego rekonstrukcji, a przerwa od gry wyniesie około ośmiu miesięcy.
Jesteśmy z Tobą! 🙏🏻 pic.twitter.com/hMJEIvFt5u
To ogromny cios dla drużyny Aleksandara Vukovicia. Lerager, sprowadzony zimą z FC Kopenhaga, szybko stał się podstawowym zawodnikiem środka pola i jednym z liderów zespołu walczącego o utrzymanie. W obecnym sezonie rozegrał 11 spotkań w barwach Widzewa.
W najbliższych kolejkach łodzianie będą musieli radzić sobie nie tylko bez Duńczyka. W klasyku z Legią Warszawa zabraknie również Juljana Shehu, pauzującego za żółte kartki. Do końca sezonu wykluczeni są także Christopher Cheng i Szymon Czyż, co dodatkowo komplikuje sytuację kadrową. Na cztery kolejki przed końcem rozgrywek Widzew ma 36 punktów i zajmuje 15. miejsce. Przed zespołem kluczowe starcia o ligowy byt.