Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Sport

Od orlika do Ligi Mistrzów. Polak spełnił marzenia w wyjątkowym meczu [WIDEO]

Ponad dekadę temu biegał z kolegą po osiedlowym orliku i powtarzał, że kiedyś zagra w Lidze Mistrzów. W czwartek Oskar Kubiak spełnił to marzenie, wychodząc w podstawowym składzie Slavii Praga na mecz z RC Lens. Polski wieczór w Champions League miał jednak gorzki finał. Czesi przegrali 2:3, choć jeszcze w końcówce prowadzili mimo gry w osłabieniu.

Mecz Slavii Praga z RC Lens miał wyraźny polski akcent. W wyjściowym składzie mistrzów Czech wystąpili Wiktor Nowak i Oskar Kubiak, którzy jeszcze w poprzednim sezonie grali w PKO BP Ekstraklasie. W ekipie gości od pierwszej minuty zobaczyliśmy natomiast Michała Skórasia.

Slavia wypuściła zwycięstwo z rąk

Spotkanie długo układało się po myśli gospodarzy, choć od 49. minuty musieli radzić sobie w osłabieniu po czerwonej kartce dla Mikulasa Konecnego. Mimo gry w dziesiątkę to właśnie Slavia objęła prowadzenie. W 51. minucie kapitalnym strzałem z dystansu popisał się Słoweniec Danijel Sturm.

Francuzi odpowiedzieli w 73. minucie za sprawą Senegalczyka Abdallaha Simy, ale końcówka należała do gospodarzy. W 88. minucie ponownie trafił Sturm i wydawało się, że Slavia sięgnie po komplet punktów. Dramat czeskiego zespołu rozegrał się jednak już w doliczonym czasie gry. Najpierw do wyrównania doprowadził Florian Thauvin, a chwilę później zwycięskiego gola dla Lens zdobył Ruben Aguilar. Ostatecznie francuski zespół wygrał w Pradze 3:2.

W barwach pokonanych całkiem nieźle zaprezentował się Oskar Kubiak, dla którego był to wyjątkowy wieczór. 19-latek jeszcze rok temu występował na znacznie niższym poziomie rozgrywkowym, a teraz zadebiutował w Champions League w podstawowym składzie Slavii.

Pamiętam, jak ponad 10 lat temu z moim przyjacielem biegałem po orliku i mówiłem sobie, że zagram w Lidze Mistrzów, no i dzisiaj przyszedł ten dzień

- powiedział w rozmowie z Canal+ Sport.

Dla młodego Polaka porażka w szalonej końcówce była bolesna, ale sam debiut na największej klubowej scenie Europy pozostanie dla niego momentem wyjątkowym

Źródło: niezalezna.pl

NAJNOWSZE Sport