Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Sport

Legendarny selekcjoner nie żyje. Świat futbolu pogrążył się w żałobie

Mircea Lucescu, legenda rumuńskiej i europejskiej piłki, zmarł po zawale serca. Jeszcze niedawno prowadził reprezentację swojego kraju.

We wtorek w wieku 80 lat zmarł Mircea Lucescu, jeden z najbardziej utytułowanych trenerów w historii europejskiej piłki. Rumuńska Federacja Piłkarska potwierdziła, że szkoleniowiec trafił do szpitala po zawale serca, którego doznał w piątek.

Zmarł Mircea Lucescu

Od soboty przebywał na oddziale intensywnej terapii w Bukareszcie, jednak jego stan gwałtownie się pogorszył. Lucescu jeszcze pod koniec marca pełnił funkcję selekcjonera reprezentacji Rumunii, z którą po porażce w barażu z Turcją (0:1) stracił szansę na awans do mundialu 2026.

Lucescu był ikoną rumuńskiej piłki – jako zawodnik poprowadził reprezentację jako kapitan na mundialu w 1970 roku, a jako trener wprowadził ją na Euro 1984. Jego imponująca kariera szkoleniowa obejmowała pracę w topowych klubach Włoch, Turcji, Rosji i Ukrainy, gdzie z Szachtarem Donieck zdobył Puchar UEFA i osiem mistrzostw kraju.

Prowadził również Inter Mediolan, Galatasaray, Beşiktaş, Zenit czy Dynamo Kijów. W 2024 roku wrócił do reprezentacji Rumunii, by powalczyć o mundial. Rumunia, która będzie rywalem Polski w nadchodzącej Lidze Narodów, żegna dziś jedną z największych postaci swojej historii.

Źródło: pap, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej