W ocenie reporterów Radia Marca jednobramkowa porażka to niewielka strata dla zespołu z Madrytu, który powinien być zdeterminowany do przechylenia szali na swoją stronę.
Atutem dla naszej ekipy będzie niewątpliwie gra przed własną publicznością
- ocenili dziennikarze z Madrytu.
Karim Benzema ma nerwy ze stali
Sześć goli? Mało! Niezawodny Karim Benzema zabawił się przy rzucie karnym 😍 #UCL #MCIRMA pic.twitter.com/NO6yz5kJSW
— Polsat Sport (@polsatsport) April 26, 2022
Stołeczna rozgłośnia oceniła, że już po kończącym mecz gwizdku arbitra "zawodnicy Realu Madryt schodzili z murawy stadionu w Manchesterze zadowoleni".
Wystarczy spojrzeć na twarz trenera Pepa Guardioli. Ona mówi wszystko. Po meczu i w jego trakcie szkoleniowiec angielskiej drużyny był sfrustrowany z powodu licznych błędów swoich podopiecznych
- odnotowali reporterzy Radia Marca.
Guardiola i Ancelotti ocenili, że mecz był wielkim spektaklem
🗣️ Guardiola: "Both teams want to attack, both teams want to play. The football is a fantastic spectacle."
— UEFA Champions League (@ChampionsLeague) April 26, 2022
🗣️ Ancelotti: "As a football fan, it was a fantastic game of football."#UCL pic.twitter.com/btbJIjVcqA
Z kolei madrycki dziennik "AS" zauważył, że drużyna gospodarzy była silna w ofensywie, ale mocno grzeszyła błędami w obronie.
Real wciąż się liczy w Lidze Mistrzów (…). Nie ma takiego, który by go zabił.
Z kolei wydawany w Barcelonie dziennik "Mundo Deportivo" twierdzi, że angielska ekipa grała w drugiej połowie zbyt lekkomyślnie i pobłażliwie wobec Realu, dzięki czemu "zespół z Hiszpanii przetrwał pierwszy półfinał i wciąż żyje".
Również kataloński dziennik nie ma wątpliwości, że faworytem rewanżu 4 maja na stadionie Santiago Bernabeu będzie Real Madryt.