Cristiano Ronaldo jedzie na swój szósty mundial – i wszystko wskazuje na to, że będzie to jego ostatnia szansa na zdobycie tytułu mistrza świata. 41‑letni Portugalczyk gra na mundialach nieprzerwanie od 2006 roku, a jego liczby wciąż wyglądają jak z najlepszych lat.
Ostatni taniec Cristiano Ronaldo
Po odejściu z Manchesteru United Ronaldo przeniósł się do Al‑Nassr, gdzie zarabia gigantyczne 200 mln dolarów rocznie. Transfer do Arabii Saudyjskiej wywołał szok, ale CR7 szybko zamknął usta krytykom: w 146 meczach strzelił 129 goli i zanotował 25 asyst. W reprezentacji również nie zwolnił – ma już 227 występów i rekordowe 143 bramki.
Selekcjoner Roberto Martinez nie ma wątpliwości, że Ronaldo wciąż jest głodny sukcesów. "Udowadnia swoją wartość każdego dnia" – podkreśla trener. Joao Felix dodaje, że Ronaldo trenuje z intensywnością, której nie powstydziłby się żaden 20‑latek.
Cristiano doświadczył w futbolu więcej niż my wszyscy razem wzięci. Wysiłek, który wkłada w każdy trening i mecz, jest wyjątkowy. Widzimy, co robi w wieku 41 lat i daje nam to dodatkową motywację
– przyznał.
Portugalczyk nie błyszczał na Euro 2024, ale w 2025 roku poprowadził drużynę do triumfu w Lidze Narodów. Teraz chce postawić kropkę nad „i” – zdobyć jedyne trofeum, którego brakuje mu w karierze. W fazie grupowej mundialu Portugalia zagra z Kongo, Uzbekistanem i Kolumbią. To dla Ronaldo ostatnia szansa, by zapisać się w historii jeszcze grubszą czcionką i dorównać Leo Messiemu z którym od lat jest porównywany.