Piłkarze Mumbai City pokonali ekipę ATK Mohun Bagan 2:1 i zostali mistrzami Indii. To pierwszy tytuł klubu, którego właścicielem jest spółka posiadająca m.in. Manchester City. Były napastnik Górnika Zabrze Igor Angulo z FC Goa został królem ligowych strzelców.
W finale fazy play off, w której udział wzięły cztery najlepsze zespoły sezonu zasadniczego, nie brakowało dramaturgii. Prowadzenie na stadionie w Margao w stanie Goa objął zespół z Kolkaty - w 18. minucie na listę strzelców wpisał się Australijczyk David Williams.
Od 29. min był już remis po samobójczym golu Hiszpana Tiriego i taki wynik utrzymywał się niemal do końca spotkania. Jednak niedługo przed gwizdkiem kończącym drugą połowę bramkę na wagę mistrzostwa uzyskał Bipin Singh.
W czasie meczu poważnej kontuzji doznał prawy obrońca Mumbai City Amey Ranawade, który trafił do szpitala ze wstrząśnieniem mózgu. Po zderzeniu z jednym z rywali najpierw długo udzielano mu pomocy na boisku. Klub poinformował, że badania wykazały, iż nie ma powodów do niepokoju.
The Gaurs' goal machine ⚽@FCGoaOfficial's Igor Angulo wins the prestigious Golden Boot award for #HeroISL 2020-21 🔥#LetsFootball pic.twitter.com/FXToluozPo
— Indian Super League (@IndSuperLeague) March 14, 2021
Zespół Mumbai City, prowadzony przez hiszpańskiego trenera Sergio Loberę, zajął pierwsze miejsce w fazie zasadniczej. W dwumeczu półfinałowym rywalizował z FC Goa, z którą u siebie zremisował 0:0, a na wyjeździe 2:2. Jedną z bramek dla gospodarzy drugiego spotkania zdobył z rzutu karnego Angulo, który zakończył sezon z 14 trafieniami. Nikt nie miał więcej, a tyle samo uzyskał reprezentant Fidżi Roy Krishna. Hiszpan był królem strzelców także polskiej ekstraklasy. W sezonie 2018/19 zdobył 24 gole dla Górnika.
Superliga w Indiach (ISL) została utworzona w 2014 roku. Przez ostatnie lata w rozgrywkach brały udział byłe gwiazdy europejskiego futbolu, m.in. Brazylijczyk Roberto Carlos, Urugwajczyk Diego Forlan, Francuzi David Trezeguet i Robert Pires czy Włoch Alessandro Del Piero.