Real Madryt, bez kontuzjowanego Kyliana Mbappe, przegrał u siebie z Getafe 0:1. Po 26 kolejkach „Królewscy” zajmują drugie miejsce w tabeli i tracą cztery punkty do prowadzącej Barcelony.
Real Madryt znów zawiódł w La Liga
Gospodarze byli zdecydowanymi faworytami starcia z 13. zespołem ligi, jednak od początku prezentowali się niemrawo. Mimo to już w 13. minucie mogli objąć prowadzenie, lecz Vinicius Junior przegrał pojedynek z bramkarzem gości Davidem Sorią.
Real dominował w posiadaniu piłki, ale to Getafe schodziło na przerwę z prowadzeniem. W 39. minucie Martin Satriano popisał się efektownym strzałem z kilkunastu metrów, nie dając szans Andrijowi Łuninowi.
Po zmianie stron obraz gry się nie zmienił — Real atakował, lecz bez większego zagrożenia. W końcówce ponownie Soria uratował gości, broniąc strzał Rodrygo.
Nerwy puściły piłkarzom gospodarzy: w 95. minucie czerwoną kartkę za komentarze pod adresem sędziego Franco Mastantuono obejrzał jeden z zawodników Realu. Getafe również kończyło mecz w dziesiątkę po drugiej żółtej kartce dla Adriana Liso za grę na czas.
Dla Realu była to druga ligowa porażka z rzędu — tydzień wcześniej uległ Osasunie 1:2. Tymczasem Barcelona Roberta Lewandowskiego i Wojciecha Szczęsnego wygrała dzień wcześniej z Villarrealem 4:1, powiększając przewagę nad rywalem. Getafe odniosło na Bernabeu pierwsze zwycięstwo od ponad 18 lat.